niedziela, 20 stycznia 2013

się już więcej nie wymądrzam bo co ja tam wiem

Biedronka. Wsypuję sobie nerkowce na wagę do torebki. Do sprzedawczyni:
Ja: Po ile są te orzechy?
Sprzedawczyni: To nie są orzechy proszę pani! To są nerkowce!
Ja: tak, wiem. Po ile te orzechy nerkowca?
Sprzedawczyni: To są nerkowce

;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz